Wiola W. Witajcie Od 1,5 roku pracuję u bardzo miłej rodzinki. Dorywczo (popołudnia i wieczory) zajmowałam się dwójką ich dzieci 4 i 7 lat i dostawałam 10zł/h. Wiem, że część z Was powie że to za mało ale mi ta kwota odpowiadała gdyż praca była 2 min. drogi pieszo ode mnie, dzieci bardzo fajne, atmosfera w pracy przemiła i czasem dostawałam zapłaty więcej niż by się należało. Niestety od września się przeprowadzają I tu się zaczyna mój problem gdyż teraz dojazd do nich zajmie mi około 20 min. Poprosili mnie czy zgodzę się dalej u nich pracować i muszę się zastanowić...Ciężko mi będzie znaleźć ofertę która mi będzie pasowała tak jak tamta gdyż już szukam i nie me nic co by mi pasowało. Moja prośba do Was jest byście mi doradziły czy jeżeli zgodzę się dalej pracować to czy mogłabym poprosić o podwyżkę w związku z dłuższym dojazdem i jeśli tak to o jaką kwotę poprosić wypada by jednocześnie nie stracić tej pracy? Z góry wszystkim dziękuję
Skoro tam tyle pracujesz tam to myślę,że nie powinno być to większym problemem.Jeśli nie masz auta to na kartę miejską pieniądze po prostu,jeśli auto to musicie się dogadać co do wsparcia na benzynę powodzenia
|