|
nie przejmuj sie tym moja 2,5 letnia córeczka zamiast fuj mówi huj |
|
| 11.08.2007 07:58 |
|
moj podopieczny zamiast np. ślimak mowi pijak |
|
| 11.08.2007 09:08 |
|
Maluszek ,którym sie zajmuje---uwielbiam Go ;-)
mówi jak idziewmy na plac zabaw ,ze chce abym Go huśtała wysiiioko,a jak juz tak hustam to z zapałem krzyczy:jjjeeeba, jeba, jeba" na co ja ,gdy sa ludzie w kolo mowie tak Misiu hustamy sie do nieba:-) Uwielbiam Go!!!!!!jest najfajowszy na świecie! |
|
| 16.09.2007 11:22 |
|
Użytkownik jolka napisał(a):
moj synek ma 2,5roku i nie umie >powiedziec razem DL dlatego nie powie >-podlewalem kwiatki tylko wlasnie >=pojebalem.. poki co nas to >smieszy,gorzej jak znajda sie >ci,ktorych tak wiele wsrod nas.. |
|
| 18.10.2007 14:46 |
|
Użytkownik jolka napisał(a):
moj synek ma 2,5roku i nie umie >powiedziec razem DL dlatego nie powie >-podlewalem kwiatki tylko wlasnie >=pojebalem.. poki co nas to >smieszy,gorzej jak znajda sie >ci,ktorych tak wiele wsrod nas.. |
|
| 18.10.2007 14:47 |
| Ja bym powoli zacz±³ oduczaæ dziecko tego typu okre¶leñ, póki jeszcze mo¿na. Pó¼niej bêdzie to trudne ;-P | |
| 16.12.2007 18:07 |
|
|
Mój podopieczny ostatnio przeprowadzał się z rodzicami, na ulicę Królewską. Przez pierwszy kilka dni mówił, że mieszka na Kurewskiej |
| 26.10.2008 11:37 |
|
ja sie nawet spotkalam z tym ze dziecko gdzies podlapalo "kur...a" i "pierd..le" ale zignorowalam to i przestal |
|
| 29.01.2009 08:09 |
|
Jakis czas temu uczylam moja podopieczna jezdzic na rowerku- czterokolowym... I jej sie czwarte kolko zaczelo wykrzywiac a moja Am. stanela i mowi: -"Ku**a co za zlom" ja do niej od razu podeszlam i mowie: -"Am co Ty powiedzialas? (tak naprawde nie doslyszalam, bo zajmowalam sie w tym czasie drugim mlodszym podopiecznym)" Am. na to- "Przepraszam Ciociu juz nie bede" a ja- "Ale tylko powiedz co Ty powiedzialas?" Am- "Ku**a co za zlom" ja- "Am. tak nie wolno. Nie ladnie. Gdzie to uslyszalas?" Am na to- "Tatus tak mowil ostatnio jak naprawial rower mamy" Ale od tamtej pory nigdy wiecej tak nie powiedziala |
|
| 13.06.2009 10:39 |
|
|
Paulisia huśta się na huśtawce i krzyczy huju huju do jeba co znaczy dokładnie huśtu huśtu do nieba. |
| 13.06.2009 13:25 |
|
|
a my niedobrzy dorośli jak mielisy zły humor, to prosiliśy moją bratanicę, która nie wymawiała jeszcze r, tylko j, żeby mówiła "Hura wiara na Tatara". Jeeeny jacy byliśmy okrroooopni |
| 16.07.2009 12:24 |

