Jak to jest, że wielu rodziców nie odczytuje wiadomości.

Forum » Serwis Niania.pl - Wasze opinie
Nie chodzi mi o brak odpowiedzi, ale o całkowite zignorowanie wiadomości. No więc jak to z tym jest? Teoretycznie rodzicowi zależy na znalezieniu opiekunki, z drugiej strony nie dość, że nikt nie odpowie (w celu przeprowadzenia krótkiego wywiadu telefonicznego), to jeszcze nikt nie odczyta samej wiadomości w serwisie.
24.10.2009 19:38
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

Ewa Szafran
Nie chodzi mi o brak odpowiedzi, ale o całkowite zignorowanie wiadomości. No więc jak to z tym jest? Teoretycznie rodzicowi zależy na znalezieniu opiekunki, z drugiej strony nie dość, że nikt nie odpowie (w celu przeprowadzenia krótkiego wywiadu telefonicznego), to jeszcze nikt nie odczyta samej wiadomości w serwisie.

Byc moze rodzice szukali na rozne sposoby, gdzies znalezli wiec inne wiadomosci - zgloszenia ich nie interesuja.
A tez moze zanim odczytaja wiadomosc wchodza na profil ktory im nie odpowiada wiec juz wiadomosci nie czytaja
24.10.2009 19:44
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

Klara P.

A tez moze zanim odczytaja wiadomosc wchodza na profil ktory im nie odpowiada wiec juz wiadomosci nie czytaja

I sądzę, że tak własnie jest, bo można poczytac profil nie czytając wiadomości. Widać od kogo przyszła wiadomość, klika się i czyta. Jak komuś nie pasuje, to nawet wiadomości nie odczyta, a cóż dopiero o odpisaniu mówić.
24.10.2009 19:53
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Aha, więc tak to działa. Dziękuje za odpowiedzi  
24.10.2009 20:19
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

Ewa Szafran
Nie chodzi mi o brak odpowiedzi, ale o całkowite zignorowanie wiadomości. No więc jak to z tym jest? Teoretycznie rodzicowi zależy na znalezieniu opiekunki, z drugiej strony nie dość, że nikt nie odpowie (w celu przeprowadzenia krótkiego wywiadu telefonicznego), to jeszcze nikt nie odczyta samej wiadomości w serwisie.

---------------------------------------------------------------------------------------
zwykly brak kultury i szacunku dla niani.Tez sie z tym spotkalam.Ja odpisuje nawet jesli wiem ze mi nie pasuje.
26.10.2009 09:58
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Także uwarzam za brak szacunku nie odpowiadanie na wiadomości. Wystaczyło by samo : Dziekuję nie jestem zainteresowana, lub samo Dziękuje
26.10.2009 10:03
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Ble, ble, ble, ble .....
Ciagle to samo juz chyba setny watek na ten sam temat  
Nie chca - nie czytaja !
Nie chca - nie odpisuja !
i nikt ich do tego nie zmusi, nie pomoze tez ciagle wypisywanie ze nieodpowiedzialni, niekulturalni, ......
Jesli beda zainteresowani to z pewnoscia odpowiedza, w innym wypadku nie spodziewajcie sie tego !
Bardzo wyjatkowi i nieliczni pracodawcy czytaja wszystkie oferty jakie do nich naplynely, a jeszcze mniej z nich odpowiada (to sa tylko wyjatki !) jesli nie sa zainteresowani.
Nawet jak jestes osobiscie z propozycja podjecia pracy to uslyszysz: do x dnia oddzwonimy i na tym konczy sie ich kontakt z niechcianym pracownikiem !
26.10.2009 10:55
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Miłym Nianiom, które nie otrzymały odpowiedzi od rodziców i się tym przejmują, chcę wyjaśnić, że nie wynika to na pewno w większości przypadków z braku szacunku, czy innych negatywnych cech rodziców. Przyczyny są raczej bardziej banalne. Po pierwsze rodzic który poszukuje niani (zresztą ten szczęśliwy, który znalazł też) może nie mieć czasu na udzielenie odpowiedzi na np. 100 ofert, z czego, część jak wprost wynika z profilu w ogóle nie odpowiada jego ofercie.Naprawdę dla takiego rodzica doba jest za krótka, wiem coś o tym i o czasie jaki zajęło mi odpisanie na wszystkie oferty, przy braku opcji "odpowiedz wszystkim" (przynajmniej ja takiej nie zlokalizowałam w portalu).
Drugą kwestią jest ograniczona w czasie aktywność konta Premium. Po wygaśnięciu konta, nadal przychodzą oferty, na które jednak rodzic nie posiadający już aktywnego Premium, po prostu nie może odpowiedzieć. Wtedy, można zaznaczyć w ofercie, że jest nieaktualna i podziękować za odpowiedzi, licząc, że nianie do niej jeszcze raz zajrzą i nie poczują się urażone milczeniem rodzica.
Jeśli chodzi o brak otwierania wiadomości od niań, to niewykluczone, że rodzic po znalezieniu niani, już nie interesuje się portalem, woląc tą chwilę wolnego czasu, jaki ma po pracy, poświęcić dziecku.
26.10.2009 11:33
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

Agnieszka G.
woląc tą chwilę wolnego czasu, jaki ma po pracy, poświęcić dziecku.

                                
Mam nadzieje ze wystarczy taka odpowiedz wszystkim tym ktore tak rozpaczaja z powodu braku odpowiedzi.
A duzo gorzej jest dostac odpowiedz ze nie jestesmy zainteresowani bo: nie wydaje nam sie pani odpowiednia niania, bo jest pani za mloda, jest pani za stara, jest pani za chuda, jest pani za gruba czy ma pani krzywy usmiech na fotce lub inne tego typu niekoniecznie mile wytlumaczenia ;P SUPER CIOCIA WARSZAWA edytowała ten post 26.10.2009 11:53
26.10.2009 11:52
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Ja nie rozpaczam oraz nie przejmuję się. Chciałam tylko wiedzieć jak to jest, że niektóre wiadomości nie zostają odczytane, także nie dopowiadajcie sobie reszty :-)
Pozdrawiam.
26.10.2009 18:31
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
moje drogie nianie nie przejmujcie sie nie odpisywaniem rodziecow bo ja mam konto juz z pare miesiecy tylko ofert co ja juz wyslalam na zadna nie dostalam odpowiedzi serdecznie pozdrawiam i glowa do gory      
29.10.2009 13:03
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Tak samo jest i Białymstoku. Jak wchodzę na Niania.pl to są aktywni i nadal poszukuja opiekunek a dwa słowa ciężko napisać. Lub piszą tak że oferują od 5-10zł a jak już zadzwonią to dają 4,5 lub 5zł.
Normalnie kpiny.
29.10.2009 21:30
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

HALINA C.
Lub piszą tak że oferują od 5-10zł a jak już zadzwonią to dają 4,5 lub 5zł.
Normalnie kpiny.

To nie są kpiny tylko OSZUSTWO! Już o tym kiedyś pisałam. Ja mogę pracować za 5-6 zł/h (i za taką stawkę pracowałam niedawno), ale u kogoś, kto uczciwie w ofercie to zaznaczył. Jednej pani to kiedyś wprost napisałam, że rezygnuję z opieki nad jej synkiem, bo zaznaczyła 5-10 (zamiast 5-6zł/h), a jak przyszło co do czego, to 7 zł/h okazało się dla niej za dużo. Jak ktoś jest w potrzebie (oboje są bez pracy) to i za darmo mogę się maleństwem zająć, ale z oszustami nie będę współpracować.
29.10.2009 21:49
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

HALINA C.
Tak samo jest i Białymstoku. Jak wchodzę na Niania.pl to są aktywni i nadal poszukuja opiekunek a dwa słowa ciężko napisać. Lub piszą tak że oferują od 5-10zł a jak już zadzwonią to dają 4,5 lub 5zł.
Normalnie kpiny.

----------------------------------------------------------------------------------------
Wiele mam uwaza pewnie ze 5 zl to dla nich ogromny wydatek.Jestem ciekawa czy taka mama gdyby pracowalaby jak opiekunka chcialaby zarabiac 5zl/h?Ja np sama za siebie place Zus i wiec gdybym zarabiala "az 5 zl" nie tylko nie stac by mnie bylo na zus ale i na zycie.Mamuski uwazaja ze tylko one maja wydatki(zycie,rachunki itp).
30.10.2009 07:52
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

Ewa Szafran
Ja nie rozpaczam oraz nie przejmuję się. Chciałam tylko wiedzieć jak to jest, że niektóre wiadomości nie zostają odczytane, także nie dopowiadajcie sobie reszty :-)
Pozdrawiam.




--------------------------------------------------------------------------------------
Ja nie rozumiem jednego.Tak rodzic dajacy oferte nie podaje numeru tel odrazu.Wiec chce czy nie trzeba napisac wiadomosc,prawda?
Jak wiec taka opiekunka ma skontaktowac sie z rodzicem skoro wiadomosc nie jest odczytywana?
30.10.2009 07:55
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

Klara P. SYLWESTER JUZ BLIZIUTKO !
Ble, ble, ble, ble .....
Ciagle to samo juz chyba setny watek na ten sam temat  
Nie chca - nie czytaja !
Nie chca - nie odpisuja !
i nikt ich do tego nie zmusi, nie pomoze tez ciagle wypisywanie ze nieodpowiedzialni, niekulturalni, ......
Jesli beda zainteresowani to z pewnoscia odpowiedza, w innym wypadku nie spodziewajcie sie tego !
Bardzo wyjatkowi i nieliczni pracodawcy czytaja wszystkie oferty jakie do nich naplynely, a jeszcze mniej z nich odpowiada (to sa tylko wyjatki !) jesli nie sa zainteresowani.
Nawet jak jestes osobiscie z propozycja podjecia pracy to uslyszysz: do x dnia oddzwonimy i na tym konczy sie ich kontakt z niechcianym pracownikiem !

--------------------------------------------------------------------------------------
To samo dotyczy opiekunki.Bedzie chciala odpisze lub nie.Tak wiec rodzic nie moze miec pretensji do niani ktora nie odpowie na oferte,prawda?
30.10.2009 07:57
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Prawda.
30.10.2009 08:09
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
5-6 zl za opiekę nad dzieckiem uważam ,że to jest stanowczo za mało.biorąc pod uwagę ,że to jest praca jakby nie było na czarno,taka osoba jak ja ,która jest na wychowawczym i maopłacane składki ZUS-owskie to może jeszcze się zgodzić na te 5-6 zł ale jaak ktoś ma opłacić ubezpieczenia z takiej kwoty to jest śmieszne.
jak sobie dorabiam na sprzątaniu biorę najmniej 10 zł/h i uważam ,że i takto jest za mało a opieka ,która wiąże się z odpowiedzialnością,powinna być lepiej wynagradzana.
oczywiście rozumiem jak jest nie każdego stać na to,mama musi iść do pracy bo nie ma wyjścia a w źłobkach jest 200 tna na liście albo nie ma źłobków bo nasze państwo ma w d...e rodziny.a wychowałam dwóch synów i teraz mam 15 mieś synka i wiem jaka to odpowiedzialność.   
30.10.2009 09:28
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

Agnieszka G.
Miłym Nianiom, które nie otrzymały odpowiedzi od rodziców i się tym przejmują, chcę wyjaśnić, że nie wynika to na pewno w większości przypadków z braku szacunku, czy innych negatywnych cech rodziców. Przyczyny są raczej bardziej banalne. Po pierwsze rodzic który poszukuje niani (zresztą ten szczęśliwy, który znalazł też) może nie mieć czasu na udzielenie odpowiedzi na np. 100 ofert, z czego, część jak wprost wynika z profilu w ogóle nie odpowiada jego ofercie.Naprawdę dla takiego rodzica doba jest za krótka, wiem coś o tym i o czasie jaki zajęło mi odpisanie na wszystkie oferty, przy braku opcji "odpowiedz wszystkim" (przynajmniej ja takiej nie zlokalizowałam w portalu).
Drugą kwestią jest ograniczona w czasie aktywność konta Premium. Po wygaśnięciu konta, nadal przychodzą oferty, na które jednak rodzic nie posiadający już aktywnego Premium, po prostu nie może odpowiedzieć. Wtedy, można zaznaczyć w ofercie, że jest nieaktualna i podziękować za odpowiedzi, licząc, że nianie do niej jeszcze raz zajrzą i nie poczują się urażone milczeniem rodzica.
Jeśli chodzi o brak otwierania wiadomości od niań, to niewykluczone, że rodzic po znalezieniu niani, już nie interesuje się portalem, woląc tą chwilę wolnego czasu, jaki ma po pracy, poświęcić dziecku.

----------------------------------------------------------------------------------------skoro jest tak ze rodzic znajdzie juz wg niego odpowiednia osobe do opieki dla swego dziecka i nie ma zamiaru czytac juz nie wspomne o odpisaniu zainteresowanej to niech przynajmniej usunie swoja oferte.Po co zasmiecac strone juz nieaktualna oferta?
30.10.2009 10:45
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

Renata R.
skoro jest tak ze rodzic znajdzie juz wg niego odpowiednia osobe do opieki dla swego dziecka i nie ma zamiaru czytac juz nie wspomne o odpisaniu zainteresowanej to niech przynajmniej usunie swoja oferte.Po co zasmiecac strone juz nieaktualna oferta?

Dziewczyny zaczynacie sie czepiac detali ;P
Jesli jest konto premium to znaczy ze oferta aktualna ale z jakichs wzgledow nasza propozycja rodzicom nie pasuje, a jesli go brak to po co do nich pisac ?
30.10.2009 10:59
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

Klara P. SYLWESTER JUZ BLIZIUTKO !
a jesli go brak to po co do nich pisac ?

Bo może kiedyś będzie premium (dot. nowych ofert) - rodzice czekają aż zbierze się ileś ofert i wykupują premium. Trzeba obserwować, bo jeśli było premium i wygasło, to nie ma sensu wg mnie pisać, bo taka oferta jest już na 99% nieaktualna - niania została znaleziona.
30.10.2009 11:11
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

Agnieszka G.
Miłym Nianiom, które nie otrzymały odpowiedzi od rodziców i się tym przejmują, chcę wyjaśnić, że nie wynika to na pewno w większości przypadków z braku szacunku, czy innych negatywnych cech rodziców. Przyczyny są raczej bardziej banalne. Po pierwsze rodzic który poszukuje niani (zresztą ten szczęśliwy, który znalazł też) może nie mieć czasu na udzielenie odpowiedzi na np. 100 ofert, z czego, część jak wprost wynika z profilu w ogóle nie odpowiada jego ofercie.

Więc rodzice z tegoż samego powodu nie powinni się oburzać, że nianie do nich nie piszą odpowiedzi na ich propozycje. Nie wynika to z tego, że są źle wychowane i niekulturalne, tylko z tego, że ciężko jest odpisać na setki ofert   ))))



I tylko zastanawiam się jak z setki niań nie znaleźć tej odpowiedniej    Bo skoro aż setki piszą a ktoś nadal niani szuka....
30.10.2009 15:44
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Witam Wszystkich,    brak odpowiedzi spowodowany jest wybujałymi cenami za opiekę nad malcem,albo brakiem czasu na odpisywanie.Jeśli mam dziesięć minut to sprawdzam oferty.Pozdrawiam i dalej szukam   
30.10.2009 20:47
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

Małgorzata Jakobowicz
Witam Wszystkich,    brak odpowiedzi spowodowany jest wybujałymi cenami za opiekę nad malcem

Droga Pani - opieka nad dzieckiem i to cudzym to odpowiedzialna praca i nikt za darmo nie będzie jej wykonywał tak, jak wielu rodziców by sobie tego zapewne życzyło. Czy Pani poszłaby do pracy za 5 zł/h i to bez ubezpieczenia (ZUS)?
30.10.2009 21:20
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

Krystyna K.

Małgorzata Jakobowicz
Witam Wszystkich,    brak odpowiedzi spowodowany jest wybujałymi cenami za opiekę nad malcem

Droga Pani - opieka nad dzieckiem i to cudzym to odpowiedzialna praca i nikt za darmo nie będzie jej wykonywał tak, jak wielu rodziców by sobie tego zapewne życzyło. Czy Pani poszłaby do pracy za 5 zł/h i to bez ubezpieczenia (ZUS)?

A nawet jak trafi na naiwna to dlugo sie nia nie nacieszy, naiwna dosyc szybko znajdzie lepiej platna prace   
30.10.2009 21:41
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
« Powrót do listy tematów