Jak oduczyc dziecko kłamać?

Forum » Zdrowie i rozwój dziecka
Mam problem z jedną z moich podopiecznych. Od niedawna opiekuje się 5-letnią A. W pracy byłam dopiero 2 razy i zauważyłam że mała mnie okłamuje i zdarza się to kilkakrotnie w ciągu jednego spotkania. Kłamstwa są tego typu: * Kiedy podaję obiad, A. mówi że nie jest głodna bo przed moim przyjściem zjadła miskę zupy, * Pytam się w której piżamce śpi, a ona pokazuje najbardziej krótką koszulkę nocną (letnią), *Mówi ze w przedszkolu ma 2 ulubione kolezanki M. i Z, a wiem ze tak naprawę inną. Zdaję sobie sprawę ze są to drobne kłamstwa, jednak boję się, że mogą się one przerodzić w cięższe. Jednocześnie jestem jej nową nianią i chciałabym od razu wypracowac sobie aby mnie nie okłamywała, bo na poczatku jest zawsze łatwiej. Poza różnego typu kłamstewkami, mała bardzo koloryzuje historie które jej sie przytrafiły. Np. opowiada że na wakacjach miała łóżko z baldachimem i wiele innych . Proszę powiedzcie co o tym sądzicie? Na co reagować? Jak wypracować sobie szczerość? Może zetknęłyście sie z podobnymi sytuacjami. Próbowałam małej tłumaczyc, ze nie wolno kłamać. Tym bardziej w momentach kiedy wyczułam kłamstwo mówię jej że wiem że mnie okłąmuje i że tak nie wolno. Zapytałam czy chciałaby abym ja też ją okamywała. Ona zdecydowanie odparła ze nie. Co zrobić gdy tłumaczenie nie pomaga? Agnieszka K. edytowała ten post 22.12.2009 17:43
22.12.2009 17:41
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
To dziecko ma po prostu bujną wyobrażnię.Niektóre dzieci tak mają.
Bajeczki będą ciągle wymyślane.
Chyba nic nie możesz zrobić.Musisz zdać się na swoją intuicję,co jest prawdą ,a co nie.Tłumaczenie nic nie da.
22.12.2009 19:38
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Znajomej syn ma 6 lat i rowniez ciagle cos koloryzuje, wymysla... Psycholog powiedziala, ze dzieci do 4 roku ok, pozniej jest z nimi cos nie tak. Stwierdzono u niego jakas LUKE INTELEKTUALNA, tylko do tego stwarza zagrozenie dla siebie i innych, np. dusi kolege(niby w zabawie) itp.
22.12.2009 19:41
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Dziecko sciemnia,bo uwaza,ze uwierzysz i nie bedze musialo jesc zupy czy spac w pizamie,ktorej nie lubi. Powiedzialabym dziecku, ze o kazdym klamstwie i tak sie dowiem od rodzicow. Mozesz zadzwonic przy malej do nich,pytajac,czy rzeczywiscie jadla zupe przez Twoim przjsciem,a jesli jestes pewna,ze mala klamie,mozesz powiedziec,ze o czyms tam wiesz, bo rodzice mowili Ci co innego na rozmowie,np.ze mala ma spac w zimowej pizamie. Wtedy zamykasz dziecku usta.Mysle,ze gdy klamstwa czesto beda demaskowane,mala sie z tego wyleczy choc troche.A co do wyobrazni,coz znamy wielu doroslych,ktorzy lubia koloryzowac.Ten typ tak ma,niewiele zdzialasz...  
22.12.2009 20:00
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Z klamstwem jest tak jak z brzydkimi wyrazami, jest taki okres. Czym bardziej bedziesz reagowac tym wiecej tego bedzie.
22.12.2009 20:03
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Jedna z moich podopiecznych na poczatku ciagle probowala: bo mama mi pozwala, bo my zawsze tak robilysmy .......
Natychmiast sprowadzilam ja na ziemie ze u mnie to nie tak jak u mamy, a pozniej juz nie sluchalam.
Jak byly rzeczy istotne to pytalam mame, a malej rzucalam odpowiednie spojrzenie - szybko sie skonczylo koloryzowanie
22.12.2009 20:17
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
A ja mam to samo już z moimi... Moja Ola 19 mcy, podopieczna 26 mcy. Sciemniają zdrowo, jestem przy nich, któraś tam coś tam zrzuci, pytam tak retorycznie " i kto tak narozrabiał" i zawsze jest odbicie do drugiej   
22.12.2009 22:53
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

Dominika R.
A ja mam to samo już z moimi... Moja Ola 19 mcy, podopieczna 26 mcy. Sciemniają zdrowo, jestem przy nich, któraś tam coś tam zrzuci, pytam tak retorycznie " i kto tak narozrabiał" i zawsze jest odbicie do drugiej   

Norma         
22.12.2009 23:19
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Trzeba odróżnić fantazjowanie od zwykłego kłamstwa. W przypadku kłamstwa trzeba dziecko zdemaskować w przypadku tej piżamy powiedzieć : ,,Mama mi mówiła,ze masz ubrać z długimi rękawkami. Dlaczego mnie okłamałaś ? "
23.12.2009 20:19
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Agnieszko, trzeba dziecku wytłumaczyć że kłamać nie wolno, bo kłamstwo ma krótkie nogi i szybko wychodzi na jaw a jeśli to nie pomaga to zastosować karę np, nie oglądanie bajek lub zakaz tego co mała lubi najbardziej ( oczywiście jeśli rodzice wiedzą i zgadzają się na kary tego typu )i być konsekwentnym w działaniu nie poddawać się. Następnym razem mała przekalkuluje co się jej bardziej opłaca kłamać czy dostać kare.   
01.02.2010 20:52
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Sprawdzone   
01.02.2010 20:52
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Popieram. Napewno nie bagatelizuj tego. Mała z tego nie wyrośnie. Pewnie znasz wiele dorosłych osób które uwielbiają ploteczki i bajeczki o koleżankach i cudzych sprawach, dodoją sobie pikantne kawałki do minimalnej ilości rzeczywistości. Więc trzeba reagować, aby z tą dziewczynką nie było tak samo. Najlepiej żeby wiedziała, że za każde kłamstwo poniesie konsekwencje. Najpierw zapewnij jej mnustwo atrakcji, a po każdym kłamstwie oznajmij, że rezygnuje z jakiejś przyjemności jeśli kłamie. Np wyjście do teatru, czy na basen. Musi być to coś mocnego, żeby małej bardzo na tym zależało. Szybko oduczy się tego. Chyba że ma w domu przykład... Zawsze będzie wtedy do kłamstwa wracać jeśli widzi, że rodzice się okłamują, oraz że okłamują ją i wszystkich do okoła.
08.02.2010 23:35
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
« Powrót do listy tematów