Beata M.
Magdalena R.
Elzbieta Olga P.
W istocie - okropny sposob cytowania, masz na to sposob, to podpowiedz.
Piszac o mamie ksiegowej z trojka dzieci mialam na mysli mame "biezaca" a nie mame z doroslymi dziecmi.
Wybor i tak zawsze nalezy do rodzicow. Mnie ani moj wiek ani to, ze nie mam profilowego wyksztalcenia nigdy nie przeszkadzalo w znalezieniu pracy, Faktem jest, ze do zawodu trafiaja przypadkowe osoby, co spowodowane jest blednym mysleniem, ze nie ma nic latwiejszego jak "bawienie dzieci".
Jest to racja, ani wykształcenie, ani wiek, ani również doświadczenie nie decydują o tym czy osoba sprawdzi się w roli Niani. Ważny jest powód dla którego podejmuje się tej sprecyficznej pracy, jaki ma charakter, odsobowość. osoby z doświadczeniem zaczynały kiedyś bez doświadczenia
....
również referencje nie są kryterium ostatecznym
pozdrawiam
To prawda referencje nie są kryterium ostatecznym ,bo to co podoba się np Pani Kasi nie musi podobać się Pani Joasi,tu pisze oczywiscie przykladowo i imiona obu Pań są także przypadkowe
jak ja to mówię ile ludzi tyle charakterów i w swoim doswiadczeniu ,jak dotychczas spotkalam się np z czymś takim, że jedni preferują często przebywanie z dzieckiem na powietrzu ( spacery ) co i ja bardzo preferuje, a inni z koleji ograniczenie do 1-1,5 godziny dziennie ,także każdy z nas jest inny i każda rodzina tak samo ,ma swoje różne wymogi i nie zawsze osoba która sprawdzila się pracując u poprzedniej rodziny ,może się sprawdzić u kolejnej która ma inne poglądy na życie i wychowanie swojej pociechy.
U mądrych rodziców referencje każdorazowo pokazywałam sama.Jakoś nie bardzo byli nimi zainteresowani.Umieli bowiem tak poprowadzić rozmowę,że dowiedzieli się o mnie tego co ich najbardziej interesowało, konkretnie -co ważne było dla nich, zgodnie z ich oczekiwaniami.Spokojny klimat spotkania sprzyjał obserwacji siebie nawzajem.Ważna była również relacja z dzieckiem,moja osobowość, sposób komunikacji,aparycja,postrzeganie rzeczywistości itd...Na takich spotkaniach nigdy nie było pytania w rodzaju"a co by pani jeszcze była gotowa zrobić w domu.... Inna mentalność ,inny poziom! Ale są też rodzice roszczeniowi baaardzo - oczekujący wiele za niewielkie pieniądze...!! tłumacząc swoje decyzje sytuacją na rynku pracy-głównie niań gotowych zrobić wiele za niewiele. A zatem referencje to ocena ludzi z którymi pracowałyśmy ,odpowiadająca ich subiektywnym oczekiwaniom.Popieram opinię moich przedmówczyń.