Zarejestruj się w OpiekaSeniora.pl aby:

  • dodawać oferty pracy
  • przeglądać pełne profile opiekunek
  • kontaktować się z opiekunkami
Znajdź opiekę

Dodaj do ulubionych sylwia S.

w OpiekaSeniora.pl od 5 luty 2010, aktywny w ciągu ostatnich 3 dni

  • Wiek: 43 lata
  • Pełny etat, Pół etatu, Dorywczo
  • opieka ogólna, sprzątanie, gotowanie, zakupy, pranie
  • Wynagrodzenie: Od 8 zł za godzinę
  • Ponad 5 lat doświadczenia zawodowego
  • 01-318 Warszawa, Jelonki, Bemowo ul.Szwankowskiego, lazurowa ,Świętochowskiego.
  • szukam pracy

Pełny etat, Pół etatu, Dorywczo, Ponad 5 lat doświadczenia zawodowego

Witam mam 43 lata. Jestem osobą która bardzo rozumie starszych i schorowanych ludzi, opiekowałam się swoją babunią która niestety zmarła na raka, zawsze chciałam pomagać osobom starszym ponieważ to oni zajmowali się nami gdy byliśmy mali i nas rozpieszczali. Jestem osobą której można w zupełności zaufać.Kiedy pomagam osobom którzy tego potrzebują czuje się doceniona i sprawia mi to dużą satysfakcję.Płaca do uzgodnienia, kwestia dogadania z pracodawcą. Mam już dorosłe dzieci w związku z tym mam dużo wolnego czasu i mogę pomóc osobie która tego potrzebuje. tel. **********dlaczego ukryte? mail *********************dlaczego ukryte?
Pozdrawiam Sylwia Salamonowicz

Szczegóły

  • Kobieta
  • 43 lata
  • Doświadczenie: Ponad 5 lat doświadczenia zawodowego
  • Praca z zamieszkaniem: Nie
  • Od 8 zł/godzinę
  • Nie pali
  • Zwierzęta: ok
  • bez prawa jazdy
  • Mieszka: Warszawa, Jelonki, Bemowo ul.Szwankowskiego, lazurowa ,Świętochowskiego.

Prace których się podejmę:

  • Opieka ogólna
  • Opieka zdrowotna

Z podopiecznym wchodzą w grę:

  • Wyjścia do miasta

Inne:

  • Sprzątanie
  • Zakupy
  • Pranie
  • Gotowanie

Wykształcenie:

  • Średnie ogólne
  • Ostatnia szkoła: Warszawa,
  • Kierunek i wydział:

Udział w 12 tematach

Niania czy półdarmowa pomoc domowa? 1 wypowiedź Niania a finanse domowe, 19.05.2012 13:45, ostatnia Wypowiedź:

aga8207Drodzy rodzice! Rozumiem doskonale, że nie każdy zarabia tyle żeby go bylo stać na zatrudnienie niani ale przeciez istnieja jeszcze instytucje publiczne tzn. żłobki, nie jest to moze super luksus dla waszego dziecka ale wiele dzieci się tam wychowało. Zastanówcie się czy proponujac niani stawkę godzinną 3zł. nie ośmieszacie i jaka opiekę może zapewnić waszemu dziecku osoba pracująca za taką stawkę. Na pewno nie będzie to niania z odpowiednim przygotowaniem lub wykształceniem co najwyżej jakaś zdesperowana pani, która nie majac kompletnie środków do życia chwyta się każdej deski ratunku. Jestem osobą młodą,posiadam doświadczenie, referencje i odpowiednie wykszałcenie, naprawdę kocham dzieci i praca z nimi daje mi wiele radości i satysfakcji ale zdaję też sobie sprawę jaka odpowiedzialność na mnie spoczywa, wiem że rodzice pozostawiają pod moją opieką swój największy skarb i mam spore wątpliwości czy osoba "pracująca" za 3zł. tez ma takie poejście do sprawy.

Witam
Ja pracuje za 1200 zł. miesięcznie, od 8.00 do 17.30.To co Pani pisze to jest wierutna bzdura,kiedys pracowałam za 6 zł. za godzinę i jestem osobą która nie była zdesperowana, mam wykształcenie i miałam środki do życia, poprostu mieszkałam w takim miejscu że trudno było z pracą, a ja miałam dosyć siedzenia w domu / jetem niania z 10 letnim stażem/ i kocham każde dziecko, dlatego podjełabym prace nawet za 3 zł. za godzine oczywście najpierw chciałabym wiedziec ile rodzice dziecka zarabiają, nie każdy malec nadaje sie do żłobka.

więcej »
problemy z rodzicami 1 wypowiedź Nianie najmłodszych słodziaków 0 - 2 lat :), 14.10.2011 17:07, ostatnia Wypowiedź:

Natalia

Witam wszystkie nianie   

Mam pytanie do wszystkich którzy moze mieli albo wiedzą jak sobie poradzić z nadopiekuńczymi i dziwnymi rodzicami...pracuję u pewnej rodziny juz 3 miesiące z maluszkiem już teraz 9miesięcznym, do tej pory było wszytko ok, ale w październiku miałam otrzymać umowę i od tej pory non stop o wszystko są jakieś pretensje. A to że mam chodzic za dzieckiem i na bieżąco sprzątać po nim zabawki (co robiłam wcześniej kiedy spał), a to że mam tak jak oni całkowicie mojego podopiecznego ograniczać pod względem poruszania się (rodzice chodzą za maluszkiem krok w krok i nie pozwalają samodzielnie się poruszać oraz wspinać na meble bo dziecko traci równowagę i klapie na pupę). Każą mi zmuszać go do ogladania książeczek a on tego nie znosi - jest na etapie ciągłego chodzenia i gryzienia, nie umie się zająć na dłąższą chwilę czytaniem książeczki. Właśnie w tym miesiącu w którym mieliśmy podpisać umowę nagle zamontowali kamerę i stwierdzili że nie zajmuję się maluszkiem tak jak oni (dodam że dziecko jest pod moją opieką bezpieczne i nic nigdy mu się nie stało). Nie wiem co mam o tym myśleć..mam wrażenie że starają się nie dopuścić do umowy i ciągle będę miała z ich strony jakieś problemy..do tego stopnia że myślę nad zmiana pracy..Pomózcie - co robić ?

Natalia
Szukaj innej pracy u normalnych  ludzi którzy bedą mieli do  Ciebie zaufanie bo inaczej sie nerwowo wykończysz dziewczyno.

więcej »
BŁAGAM POMÓŻCIE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 1 wypowiedź Od czego zależą poszukiwania, 28.09.2011 22:56, ostatnia Wypowiedź:

Aga L.Moje kochane... pomóżcie...
Może, któraś z Was ma lub miała podobną sytuację...
Moja 5 letnia córka co prawda miewa humory, ale ogólnie jest dobrym dzieckiem...
niestety gdy jedzie do ojca chociazby na weekend to robi mu sceny w sklepie!!!
W domu nie chce sprzątać ani jeść tego co dostaje...
Ostatnio wyzwała od durnych jego konkubinę, rzuciła krzesełkiem i krzyczała w niebo głosy!!!!!
Będąc ze mną nigdy czegoś takiego nie robiła!!! Nie wiem co to ma znaczyć??
Ojciec mówi że nie będzie jej teraz zabierał ani odwiedzał..kazał mi iść z nią do psychologa...
Czy to potrzebne??
Wyjaśnienie naszej sytuacji... rozstaliśmy się prawie 2 lata temu... mamy następnych partnerów...córka jest ze mną cały czas, do ojca jeździ na 1 dzień weekendowy...
Nie bijemy córci, czasem nakrzyczę, zabronię obejrzeć bajkę czy pobawić się ulubionymi zwierzakami.. Nie jest rozpieszczana... często jej odmawiam gdyż finansowo nie jesteśmy w szczecie formy...
Pomimo rozstania nigdy dziecku nie mówię że ojciec jest zły i takie tam głupoty..
staram się uczyć i mądrze wychowywać, ale nie wiem czym mogą być powodowane jej zachowania gdy jedzie do taty..proszę pomóżcie...

czy naprawdę warto iść do psychologa dziecięcego?? Może porozmawiać z Paniami w przedszkolu??

Droga Pani Ago
Ja miałam bardzo podobny problem, okazało się później że moja Ola przeżywała traumę z powodu rozstania rodziców.Trzeba wziąć pod uwage jeszcze to że mała poprostu nie lubi partnerki Pani byłego męża, może źle sie do niej odnosi, jest nie miła itp.
Radziłabym porozmawiać z mężem, nie może on mówić że nie zabierze dziecka do siebie!!! jak tak w ogółe może postępować.Pani córka ma 5 lat i bardzo dużo już rozumie.Aczy warto iść do psychologa? wydaje mi sie że ja bym sie wybrała, tylko poszukałabym naprawde dobrego psychologa.
Pozdrawiam Sylwia.

więcej »
zakres obowiazkow 1 wypowiedź Niania a finanse domowe, 26.08.2011 16:54, ostatnia Wypowiedź:

Malgorzata R.

Jestem mama zatrudniajaca nianie i chcialabym zasiegnac Waszej opinii co do zakresu obowiazkow niani.

Mam 9-miesieczne blizniaczki i nianie ktora pracuje u mnie od ich urodzenia 8 h/dziennie (ja jestem na wychowawczym). Szukajac niani zaznaczylam, ze potrzebuje osoby do pomocy przy dzieciach oraz w domu (gotowanie obiadu, prasowanie, ogarniecie mieszkania, obsluga zmywarki). Szybko okazalo sie ze wiekszosc obowiazkow domowych ustepowala miejsca coraz intensywniejszej opiece nad dziecmi.Udawalo sietylkoz doskoku cos poprasowac, rozwiesic pranie,rozladowac zmywarke. Dlugo zalezalo mi tez na takim zorganizowaniu pracy, byniania mogla ugotowac prosty obiad, ale przed wakacjami darowalam sobie i to, bo musialam wybierac albo niania gotuje albo idzie z dziecmi na spacer. Wybralam spacer bymiec wtedy czas tylko dla siebie.Zaznaczam ze caly czas nianiamiala i ma czas zjesc drugie sniadanie w mniejszym lub wiekszym spokoju i wypic kawe po popoludniu.

I teraz moj problem. W chwili obecnej dziewczynki nie wymagaja juz tak totalnego zaangazowania przez caly czas, "zeszly z rak" i chwilami mam wrazenie ze jest nas tj. opiekunek o jedna za duzo. To troche frustrujace tym bardziej, ze niania dala mi sygnal ze oczekiwalaby podwyzki. Ja z koleiplanowalam iz w czasie gdy jabawie siez dziecmi badz gdy one spiaa nie sa na spacerze (jak przyjdzie jesien beda drzemac w domu) to niania przejmie na nowo dodatkowe obowiazkii totylko gotowanie (z mysla o dzieciach i doroslych) i prasowanie.

Mam do Was pytanie - czy mam prawo oczekiwac, ze niania w czasie gdy dzieci spiazajmuje sie pracami domowymi w ramach ustalonej stawki czy tez ona ma wtedy czas "dla siebie" lub dostaje ekstra pieniadze?Nie ukrywam ze czulabym sie dziwnie gdybym miala jej placic zaogladanie TVw moim domu i to pod moja obecnosc - w koncu w zadnej firmie tak nie ma.Oczywiscie"przerwa lunchowa" zostaje zachowana.Zaznaczam, ze niania wiedziala od poczatku o moich oczekiwaniach i przyjela te warunki.

Witam

Jestem w szoku przez to co przeczytałam, kobieto ja miałam 2 malutkich dzieci jedno 2 latka a drugie własnie sie urodziło, mósiałam sama sobie ze wszystkim radzić, nikt mi w niczym nie pomagał. A niania jest od zajmowania się dziecmi a nie domem, trzeba było poszukać sobie gosposi.

więcej »
Pomoc dla kotka! 1 wypowiedź Kawiarenka - pogaduszki o wszystkim, 20.07.2011 22:55, ostatnia Wypowiedź:

Anna P.

Dlaczego?

Nie jestem przekonana o sensowności ratowania i utrzymywania przy życiu zwierzęcia przekreślonego przez naturę, ewolucję. Jeżeli ma to jakąkolwiek "wartość", to jedynie w kwestii nakarmienia naszego ludzkiego ego. Takie jest moje zdanie. I z pewnością nie pomogę dręczyć tego zwierzęcia.

Gdyby to był inny portal, to napisałabym co o tobie myślęSealed.

więcej »
Proszę o radę bo zostalam oszukana 3 wypowiedzi Niania a finanse domowe, 01.06.2011 18:45, ostatnia Wypowiedź:

Bożena R.

Nie Urząd Skarbowy, nie policja tylko sąd cywilny.

Witam

 

Wie Pani co sąd cywilny zrobi?! nic.Trochę się na tym znam, a z Urzędem Skarbowym nie ma zartów.

więcej »
Współpraca z nianią - jak uniknąć nieporozumień? 1 wypowiedź Komentarze do artykułów, 21.05.2011 13:02, ostatnia Wypowiedź:

Patrycja Z.

Mam pytanie od grudnia pracuje jako opiekunka i nie podpisałam z rodziną kontraktu ponieważ dowiedziałam się o możliwości podpisania czegoś takiego i niewiem jak mam podjąć z nimi ten temat. Ponieważ dowiedziałam się, że będę pracować u nich jeszcze przez rok. Nawet nie wiem czy urlop wakacyjny będę mieć płatny.

Patrycja

 

Jeżeli rodzice dziecka ida na urlop to też dostają kasę z pracy, bo urlop jest platny, więc i Ty powinnas dostać pieniądze od nich./ nie daj sie nabić w butelkę dziwczyno/

więcej »